Artykuły

Negocjowanie wynagrodzenia w pracy

Negocjowanie wynagrodzenia jest trudnym i stresującym wydarzeniem w karierze każdego pracownika. Z jednej strony kierują nim silne potrzeby materialne i niematerialne (takie jak chęć bycia docenionym), z drugiej strony towarzyszy im silna obawa o narażenie się na niełaskę szefa, śmieszność lub po prostu porażkę. Warto więc zastosować się do kilku zasad zwiększających szanse na odniesienie sukcesu. Przede wszystkim jednak warto spróbować zdystansować się do całego zagadnienia i potraktować je jako zwykły element współpracy z pracodawcą- bowiem emocje w takich rozmowach nigdy nie są dobrym doradcą.

Zastanów się, na czym Ci zależy i co jesteś w stanie zaakceptować.

Zanim rozpoczniesz rozmowę z pracodawcą przygotuj się tak samo jak do prowadzenia dowolnych negocjacji. Zastanów się, jak dużej podwyżki oczekujesz. Będzie to Twoja kwota optymalna (w granicach rozsądku). Zastanów się również, od jakiej kwoty chcesz zacząć negocjacje. Nigdy nie zaczynaj od kwoty docelowej, chyba że wiesz, że Twoja pozycja w firmie jest bardzo mocna a podwyżka niemal pewna. Zwykle jednak warto dać sobie i szefowi pewien margines do dyskusji. Zastanów się również, jaka jest minimalna kwota podwyżki, jaką jesteś w stanie zaakceptować. Czasem może to być ‘zero', czyli pozostanie przy dotychczasowej pensji. Jeżeli zaś Twoje stanowisko brzmi ‘podwyżka albo odchodzę'- zastanów się, jakie perspektywy będą się przed Tobą rysowały po ewentualnym zwolnieniu.

Nie wolno zapomnieć o przygotowaniu się do różnych wariantów prowadzenia rozmowy- czasem pracodawca będzie negocjował od kwoty netto, a czasem od kwoty brutto wynagrodzenia. Nierzadko będzie operował procentami w odniesieniu do obecnej pensji. Bądź przygotowany na wszystkie te warianty.

Popatrz na siebie jak na produkt.

Przygotowując argumenty nie patrz na wynagrodzenie z własnego punktu widzenia. To, że chcesz wyremontować mieszkanie nie koniecznie przekona szefa do podwyżki. Zastanów się, co dajesz firmie i dlaczego szefowi opłaca się zatrzymać Cię przy sobie. Twoja praca kosztuje pracodawcę wiele pieniędzy, które są traktowane przez niego jak inwestycja. Zastanów się, jaki jest zwrot z tej inwestycji i ‘sprzedaj' te informacje w atrakcyjnej formie. Jeżeli dodatkowy dochód chcesz przeznaczyć na rozwój swoich kompetencji- studia podyplomowe, kursy językowe, szkolenia itp.- przekonaj szefa, że Twoja podwyżka przyniesie z czasem bezpośrednie korzyści dla firmy.

Wybierz odpowiedni czas na rozmowę

Warto dobrze przemyśleć moment rozpoczęcia rozmów o podwyżce- zarówno z punktu widzenia firmy jak i swojego.Nie warto rozpoczynać takich rozmów w sytuacji, gdy firma znajduje się w trudnej sytuacji finansowej lub właśnie zamierza przeprowadzić restrukturyzację, która wiąże się z redukcją kosztów działania. Żądanie podwyżki w sytuacji, gdy firma redukuje zatrudnienie również może być golem samobójczym.Jednocześnie warto wybrać odpowiedni moment w kontekście własnych wyników. Optymalne jest zakomunikowanie potrzeby podwyżki w sytuacji, gdy jesteśmy kilka tygodniu po dużym sukcesie zawodowym- wtedy nasza pozycja jest mocna, a jednocześnie unikamy bezpośredniego skojarzenia naszej prośby z wcześniejszą sytuacją. Najtrudniej negocjować, gdy od dłuższego czasu niczym nie zaimponowaliśmy przełożonemu.

Zbierz „twarde" informacje

Zanim określi się minimalną, optymalną i maksymalną kwotę podwyżki warto zebrać obiektywne informacje na temat skorelowanych zarobków- ile zarabiają koledzy z firmy, jakie są średnie zarobki u konkurencji, w danej branży lub danym mieście. Takie dane nie tyko pozwolą urealnić własne oczekiwania, ale również mogą być bardzo mocnymi argumentami w dyskusji. W tym przypadku warto jednak uważać- wielu pracodawców nie lubi porównań z konkurencją!

Jeżeli nie jesteś pewien, czy pracodawca zna wszystkie Twoje osiągnięcia- spisz na kartce swoje dotychczasowe odpowiedzialności i największe sukcesy. Taki dokument może stać się szkieletem dyskusji. Będzie też Twoją wizytówką i doskonałym ‘doradcą', jeżeli szef zdecyduje się podjąć decyzję samodzielnie, po zakończeniu rozmowy z Tobą.

Stwórz odpowiedni klimat

Nie pozwól, aby rozmowa o podwyżce odbyła się mimochodem, aby Twój przełożony mógł Cię łatwo spławić. Najgorzej, jeżeli wytworzysz sytuację, w której wielokrotnie poruszasz ten temat w trakcie codziennej pracy, a szef wiecznie go ‘ucina'. Dlatego najlepiej, jeżeli wcześniej zapowiesz, że chcesz się umówić na rozmowę i prosisz o wygospodarowanie na to czasu. Nie zaszkodzi uprzedzić o temacie rozmowy- nieprzyjemne zaskoczenie szefa na pewno nie pomoże w rzeczowej dyskusji. Do rozmowy podejdź spokojnie- przedstaw swój punkt widzenia, zapytaj o opinię pracodawcę. Im większy spokój i pewność siebie z Twojej strony, tym większa szansa na sukces. Pamiętaj, by rozmowa odbyła się w cztery oczy.

Bądź otwarty na alternatywne rozwiązania

Jeżeli pracodawca jest nieugięty i nie zgadza się na podwyżkę, warto zastanowić się nad alternatywnymi rozwiązaniami. Benefity pozapłacowe, takie jak siłownia, basen, kurs językowy czy przedszkole dla dzieci mogą w pełni zaspokoić Twoje potrzeby, a jednocześnie oszczędzą kieszeń pracodawcy (choćby w kontekście rozliczeń z ZUS). Czasem redukcja Twojego obciążenia pracą lub zwiększenie jej komfortu (np. telefon służbowy, lepszy samochód itp.) mogą być ciekawą alternatywą. Staraj się znaleźć rozwiązania, które zrealizują Twoje potrzeby- wszak większy zarobek nie jest celem samym w sobie.